Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 15 2015

Miecz przeznaczenia ma dwa ostrza. Jednym jesteś ty.
— Andrzej Sapkowski "Miecz przeznaczenia"
Reposted fromlexi lexi
– Skąd wiesz, że Ciri chciałaby ze mną pójść? Ze starych przepowiedni?
– Nie – powiedział poważnie Myszowór. – Stąd, że usnęła dopiero wtedy, gdy ją przytuliłeś. Że mruczy przez sen twoje imię i szuka rączką twojej ręki.
— Andrzej Sapkowski "Miecz przeznaczenia"
Reposted fromlexi lexi
– Co jest w tej manierce, Geralt?
– Gorzałka. Chcesz?
– No chyba.
— Andrzej Sapkowski "Miecz przeznaczenia"
Reposted fromlexi lexi
– Ani mi w głowie nie postało, by się żenić z jakimś dzieciakiem dla jakiegoś tam tronu! Przecież ja...
– Przecież ty od czterech lat żyjesz potajemnie z baronową La Valette.(...) Kochacie się jak dwa gołąbki, czekacie by stary baron wyciągnął kopyta. Co tak patrzysz? Wiemy o tym, wiemy. Za co myślisz płacimy szpiegom?
— Andrzej Sapkowski "Krew elfów"
Reposted fromlexi lexi
Czekałam tu, w oberży, nie wypadało mi przecież iść tam, dokąd ty się udałeś, do owego przybytku wątpliwej rozkoszy, a niewątpliwej rzeżączki.
— Andrzej Sapkowski "Krew elfów"
Reposted fromlexi lexi
Shani uśmiechnęła się jeszcze śliczniej, a Jaskier znowu nabrał ochoty, by wreszcie ułożyć balladę o dziewczętach takich jak ona – niezbyt ładnych, a pięknych, takich, które śniły się po nocach, podczas gdy te klasycznie urodziwe zapominało się po pięciu minutach.
— Andrzej Sapkowski "Krew elfów"
Reposted fromlexi lexi
Wyjątek jak zwykle stanowiły dzieci. Zwolniona z nakazu ciszy obowiązującego w czasie występu barda, smarkateria z dzikim wrzaskiem pomknęła ku lasowi, by tam z zapałem oddać się grze, której reguły były nie do pojęcia dla kogoś, kto pożegnał się już ze szczęśliwymi latami dzieciństwa. Mali ludzie, elfy, krasnoludki, niziołki, gnomy, półelfy, ćwierćelfy i berbecie zagadkowej proweniencji nie znały i nie uznawały podziałów rasowych i społecznych. Na razie.
— Andrzej Sapkowski "Krew elfów"
Reposted fromlexi lexi
– Mój tatuś – oświadczył Everett, podkradłszy się bezszelestnie – jest rycerzem króla Foltesta! I ma jeszcze większe wąsy!
– Zjeżdżaj, pętaku – powiedział do niego Olsen, po czym westchnął ciężko. – Masz może trochę wódki, Geralt?
– Nie.
– Ale ja mam – zaskoczył wszystkich uczony mąż z Akademii, wyciągając z sakwy płaski bukłak.
– A ja mam zakąskę – pochwalił się Pluskolec, wyłaniając się jak spod ziemi. – Wędzone miętusy!
– A mój tatuś...
– Zjeżdżaj, gówniarzu.
— Andrzej Sapkowski "Krew elfów"
Reposted fromlexi lexi
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już tak groźne.
— Andrzej Sapkowski "Chrzest ognia"
Reposted fromlexi lexi

June 12 2015

9963 4f61
Reposted byLuukkaladykenobimademoiselle-introvertablMakeMePurrneoraiderthor7opwg

June 08 2015

Reposted fromLuukka Luukka
Reposted fromLuukka Luukka

June 05 2015

May 30 2015

May 27 2015

May 26 2015

May 23 2015

Geralt Mariusz vel Kolonko
Reposted fromRockYourMind RockYourMind viaLuukka Luukka
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl